Menu

Jak wychować i nie zwariować?

Pytanie zadawane każdego dnia przez mamę dwójki urwisów, która dodatkowo każdego dnia toczy walkę sama z sobą i swoimi lękami.

Słowem wstępu

justyna30

Na początek może coś o mnie, mimo, że póki co pozostanę anonimowa. Mam dwoje dzieci - 4 letniego Syna i 1.5 roczną Córkę. Mieszkamy na wsi, a całe moje życie jest podporządkowane pod te dwie istotki. I nie byloby to nic nadzwyczajnego, bo mam z dwójką dzieci jest pełno, ale... Właśnie są te "ale". Pierwsze to mam nerwicę lękową, co w pewnym stopniu utrudnia funkcjonowanie. Drugie to moje dzieci to typowe "high need babies", są wrażliwsze, bardziej placzliwe i bardziej potrzebujące bliskości. Takie połączenie jest naprawdę wybuchowe. Każdy dzień to walka o przetrwanie. Każdy dzień rozpoczynam i kończę pytając siebie "jak wychować i nie zwariować?"

Na razie tyle, jest prawie północ a u nas końcówka grypy ��FB_IMG_1548450418300

W kolejnym wpisie więcej o mojej nerwicy. 

Zapraszam ��

 

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • mamuskaitacik

    Hej dzielna Mamusiu :) jesteśmy w podobnej sytuacji, obie mamy dwie malutkie pociechy, które nasz świat obracają do góry nogami. Dużo by pisać o wszystkim... w każdym razie chętnie poczytam co u Ciebie ;)
    Ja też czasami mam ochotę... strzelić se w łeb ;)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

© Jak wychować i nie zwariować?
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci